Groźny fluorowodór w samochodach osobowych.

Rozwój technologii sprawia, że w pojazdach stosowane są coraz to nowe rozwiązania zapobiegające pożarom. Okazuje się, że niektóre z nich już w momencie pojawienia się ognia mogą zaszkodzić osobie gaszącej taki pojazd. Chodzi o czynnik chłodniczy występujący pod nazwą R1234yf. Zastosowanie go w systemie klimatyzacji ma potencjalnie chronić nasz samochód przed ogniem. Mimo, że to robi to w przypadku chęci gaszenia możemy być narażenie na bardzo szkodliwy wpływ wydzielającego się fluorowodoru.

Na rynku znajdziemy już nowoczesne samochody wyposażone właśnie w ten środek chłodniczy. Jeśli nasz samochód się zapali i ogień obejmie klimatyzację to w wyniku spalania powstanie groźny dla zdrowia fluorowodór. Możemy go rozpoznać po bardzo drażniącym ostrym zapachu, który oddziaływuje na nasze drogie oddechowe. Problem jest bardzo duży, gdyż ten związek chemiczny wywołuje bardzo poważne i trudne w gojeniu rany. Co gorsza, środek ten przedostaje się do organizmu przez skórę bez uczucia bólu. Można tylko pomyśleć jak duże jest cierpienie człowieka, kiedy jego chrząstki i kości bezpośrednio atakuje fluorowodór. Jest on też bardzo rakotwórczy, a dostaje się do organizmu przez skórę, połknięcie lub jego wdychanie. Na szkodliwość wskazują też niemieccy eksperci, którzy przeprowadzili testy w tym zakresie. Wewnątrz parkingu podziemnego umieszczono pojazd z klimatyzacją wyposażoną w czynnik chłodniczy R1234yf. W wyniku eksperymentu stwierdzono, że w czasie pożaru, żrący fluorowodór wydostał się poza pojazd, stopił jego szyby, a w dużym pomieszczeniu panowało śmiertelne stężenie tego związku chemicznego.

W czasie pożaru nikt przecież nie sprawdza, czy jego pojazd posiada specjalną naklejkę z oznaczeniem o możliwej szkodliwości takiego środka gaśniczego. Dlatego też ważne jest, aby zarówno właściciele pojazdu oraz strażacy zachowali szczególną ostrożność w sytuacji gaszenia takiego samochodu. Zawsze podchodzimy do źródła ognia od strony nawietrznej i konieczna będzie ochrona naszych dróg oddechowych w postaci maski znajdującej się na wyposażeniu straży pożarnej. W tym miejscu warto wymienić kilka samochodów wyposażonych w ten środek gaśniczy:  Chevrolet Malibu, Honda Fit w wersji elektrycznej, KIA (Sorento, Cee’d, Sportage, Venga, Soul, Picanto), Mazda (Picp-up BT50 oraz niektóre wersje CX-5 z 2012 r.), Subaru BRZ i XV, Suzuki Swift Sport, Hyundai i30 i Santa Fe oraz Toyota GT86. Na rynku takich rozwiązań w pojazdach jest dużo więcej, warto więc mieć świadomość o posiadaniu w naszym pojeździe tego środka i w razie pożaru poinformujmy o tym strażaków przybyłych na miejsce. Taka informacja znajduje się na naklejce wewnątrz pojazdu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *