Jaka dieta jest najlepsza dla strażaka?

Dieta stanowi jeden z najważniejszych elementów pozwalających zachować zdrowie przez długie lata. Tak jak do baku wozu bojowego nie wlejemy chrzczonego paliwa, tak i do wnętrza naszego organizmu nie powinniśmy wrzucać śmieciowego jedzenia. Strażacy jako grupa zawodowa są bardzo narażeni na choroby cywilizacyjne wywołane długotrwałym stresem np. choroby serca. W związku z tym naukowcy z Instytutu Salk i UC w San Diego przygotowali dietę, która ma poprawić zdrowie strażaków. 

Obecnie dietę testują ochotnicy. Jej głównym założeniem jest jedzenie do 10-godzinnego okresu w ciągu dnia. Pozwala to przyzwyczaić organizm do stałego, lepiej dostosowanego sposobu odżywiania zgodnego z rytmem dobowym dnia. Pomysł ten wynika z obserwacji dotyczących nieregularnej pracy w straży pożarnej. Niekiedy bywa tak, że strażacy są nagle wzywani do akcji ratowniczo-gaśniczej lub zaniedbują sen i śpią w nieregularnych odstępach. Ponadto w czasie prowadzenia działań nocą rozregulowuje się praca zegara biologicznego. To wszystko powoduje problemy w odpowiednim odżywianiu organizmu. Trybu pracy zmienić się nie da, możliwe jest natomiast kontrolowanie wzorców odżywiania.

Ten żywieniowy eksperyment może wyjść z czasem poza ramy samej straży pożarnej. Blisko 20% społeczeństwa pracuje w systemie zmianowym, rozregulowanego trybu żywienia więc nie brakuje. Amerykański projekt został poprzedzony badaniami na myszach. Odkryto wówczas, iż ograniczenie czasu odżywiania skutkowało zmniejszeniem masy ciała i jednoczesną poprawą zdrowia i to nawet wtedy, gdy myszy jadły tyle samo kalorii. Przy pierwszych testach diety na ludziach odkryto, że sytuacja wygląda bardzo podobnie. Obecnie w projekcie naukowym weźmie udział 150 wolontariuszy z okolicznych straży pożarnych. Cały eksperyment potrwa trzy lata po czym opublikowane zostaną oficjalne wyniki badań.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *