Kogo wezwać do niebezpiecznych chemikaliów?

Nielegalne składowanie beczek z nieznanymi substancjami może zagrażać nie tylko środowisku naturalnemu, lecz także zdrowiu i życiu osób mieszkających w bliskim sąsiedztwie składowiska. Wystarczy niewielki wyciek, aby chemikalia popłynęły wartkim strumieniem na pola uprawne, do akwenów wodnych lub nawet do punktu poboru wody pitnej. Co należy robić w sytuacji, gdy znajdziemy beczki z niezidentyfikowaną substancją postawione same sobie? 

Przykładem stosownym działań w takiej sytuacji jest wydarzenie z Rozdrażewa, gdzie tamtejsza straż pożarna we wtorek (18.09) odebrała sygnał o podejrzeniu występowania na terenie miejscowości groźnych substancji chemicznych w okolicy samego centrum. Wiadomość odebrała Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Krotoszynie, natychmiast wysłano na miejsce aż siedem jednostek straży pożarnej: w tym PSP Krotoszyn, OSP Rozdrażew, OSP Krotoszyn, OSP Koźmin Wielkopolski. Pojemniki z nieznaną substancją odkryto na terenie zakładu produkcyjnego, tuż obok siedziby Banku Spółdzielczego w Dobrzycy z oddziałem w Rozdrażewie.

Na miejscu zdecydowano o pobraniu próbek w celu wyjaśnienia z jaką substancją mamy do czynienia. Zarówno na terenie zakładu, jak i w jego bliskim sąsiedztwie odnaleziono wiele beczek. Strażacy wskazali na liczbę około 150 zbiorników o różnej pojemności od 20 do 1000 litrów. Sprawa niebawem się wyjaśni i jeśli były to substancje niebezpieczne to cały teren zostanie zabezpieczony przez syndyk masy upadłościowej lub w przypadku braku reakcji z jego strony, problem ten zostanie na barkach gminy. Sytuacja ta pokazuje, że w razie wykrycia podczas spaceru lub poruszania się autem niezidentyfikowanych beczek lub innych pojemników z jakąś substancją nieznanego pochodzenia, należy skorzystać z numerów 998 lub 112 i wezwać na miejsce straż pożarną. Zobacz także: Jak ugasić płonący olej?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *