Nowy projekt pożarniczy prowadzony w Małopolsce.

Ciągłe doszkalanie się i wypracowywanie nowych metod działania to norma w wielu zawodach ratujących zdrowie i życie Polaków. Podobnie wygląda sprawa w Państwowej Straży Pożarnej, gdzie co pewien czas próbuje się wypracować udoskonalone rozwiązania umożliwiające bezpieczniejszą reakcję w sytuacjach zagrożenia pożarowego w budynkach i nie tylko. Dzięki temu możliwe jest także stosowanie nowych metod, które usprawniają codzienną pracę strażaków. 

Tym razem podjęto takie próby w województwie małopolskim, gdzie cztery Komendy Państwowej Straży Pożarnej biorą udział we wspólnym projekcie pod nazwą „Wolne ręce dla rot”. Działania te skupiają się na odpowiednim dopasowaniu sprzętu do wybranych działań. Podjęto się usystematyzowania poszczególnych rozwiązań, które mają zostać poprawione przy wykorzystaniu różnych schematów. Wśród scenariusza zadań do poprawienia znalazły się m.in. utrzymanie łączności z KDR, działania gaśnicze oraz operowanie nawodnioną linią gaśniczą, ewakuacja osoby poszkodowanej, poszkodowanego strażaka przy wykorzystaniu Grupy Szybkiego Reagowania, prowadzenie sprawnych działań poszukiwawczych wśród osób znajdujących się w strefie zadymienia, skuteczne prowadzenie prac wyburzeniowych (otwieranie okien, drzwi itd.), czy ograniczenie zadymienia.

Nie są to pierwsze działania tego typu, gdyż obecne zadanie jest zbieżne z warsztatami prowadzonymi na terenie Kościeliska w maju tego roku. Obecne rozwiązania są wypracowywane przez strażaków działających na co dzień w Jednostkach Ratowniczo – Gaśniczych Państwowej Straży Pożarnej. Zakończeniem wszystkich działań będzie podsumowanie, od którego to zależy prezentacja ich na spotkaniu operacyjnych dla województwa małopolskiego. Następnie podjęta zostanie próba ich wykorzystania we wszystkich jednostkach strażackich w Małopolsce.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *