Pierwsza pomocy przy oparzeniach.

Wystarczy chwila nieuwagi, aby codzienne czynności mogły stać się przyczyną oparzeń. Dotknięcie rozgrzanego żelazka dłonią, gorącej pary wodnej z czajnika, czy pryskający tłuszcz z patelni. Takie przypadki to codzienność w wielu polskich domach. Najczęściej poruszaną na naszym portalu tematyką są pożary oraz systemy ochrony pożarowej. Tym razem przyjrzymy się jednak pierwszej pomocy w przypadku oparzeń. Warto mieć świadomość jak dużym zagrożeniem może być kontakt z gorącym materiałem, parą lub cieczą i poznać podstawowe sposoby radzenia sobie w takiej sytuacji.

Zasady pierwszej pomocy są identyczne bez względu na poparzenie. Trzeba jak najszybciej schłodzić poparzone miejsce. Najczęściej stosowanym sposobem jest umieszczenie dłoni pod bieżącą wodą. Ilość czasu, którą należy poświęcić na trzymanie poparzonego miejsca pod wodą jest zależna od stopnia oparzenia. Dla I lub II stopnia poparzeń, czyli stopni lekkich nieprzekraczających 10% powierzchni ciała przyjmuje się czas odpowiednio w granicach 10-15 minut i 30 minut. Pamiętajmy zawsze o zdjęciu wszelkiej biżuterii, oparzenie potrafi napuchnąć. Wtedy potrzebne będzie rozcięcie bransoletek. Inaczej miejsce poparzenia może być narażone na martwicę tkanek. Powstających pęcherzy nie należy przekuwać. To częsty błąd w przypadku kontaktu gorących olejów ze skórą. Trochę inaczej wygląda sytuacja jeśli chodzi o głębsze oparzenia III stopnia. Tutaj polewamy oparzone miejsce wodą przez kilka minut. Nie należy wydłużać tego czasu, gdyż może to prowadzić do zbytniego wyziębienia tkanek. Poparzone osoby wyniku wybuchu, czy pożaru nie mogą być okładane śniegiem, czy polewane zimną wodą. Jeżeli chodzi o pomoc przy oparzeniach to warto mieć też w domu lub zakładzie pracy Panthenol. Środek ten jest dostępny w formie sprayu i łagodzi skutki poparzeń.

Popełniane błędy.

Wśród błędów w czasie pierwszej pomocy możemy wymienić stosowanie spirytusu dla oparzeń III stopnia, nakładanie na rany gencjany, tłuszczu, mydła, czy kurzego białka. Takie zachowania mogą tylko skutkować pogorszeniem się stanu osoby poparzonej, a nawet zakażeniem rany. Pamiętajmy, że w razie poważnego oparzenia należy natychmiast zasięgnąć porady lekarza. Nasze błędy mogą skutkować większym cierpieniem i dużo dłuższym procesem leczenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *