Pożar budynku, a instalacje przeciwpożarowe.

To już kolejny raz, kiedy jesteśmy świadkiem groźnego pożaru powodującego ogromne straty mienia. Tym razem straż pożarna ze Starachowic uczestniczyła w gaszeniu płonącego drewnianego obiektu gospodarczego, który znajdował się przy ul. Rotmistrza Pileckiego. 

Zdarzenie miało miejsce 12 lutego, po otrzymaniu sygnału telefonicznego na miejsce zostały skierowane trzy zastępy z Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej w Starachowicach. Po przybyciu na miejsce okazało się, że ogień trawi już drewnianą konstrukcję budynku, co gorsze według wstępnych wskazań mieszkańców pobliskiego domu, wewnątrz mogli znajdować się ludzie. Rozpoczęto zabezpieczanie budynku gospodarczego i przeszukiwanie terenu w celu odnalezienia ewentualnych poszkodowanych. Jak się okazało w środku nie przebywały osoby, nie było więc poszkodowanych. Nie umniejsza to jednak poniesionych strat, całkowitemu zniszczeniu uległy konstrukcja dachu oraz ścian. Część fragmentów nienadających się do użytku i grożących zawaleniem rozebrano. W sumie cały proces uprzątania i dogaszania terenu trwał trzy godziny.

Straty mogły być jeszcze większe, ponieważ w budynku znajdowały się dwie butle z gazem propan – butan. Trzeba zauważyć, iż w miejscach takich jak budynki gospodarcze na terenach wiejskich absolutnie niezbędne mogą okazać się instalacje przeciwpożarowe. Takie urządzenia montuje się w budynkach w celu wczesnej sygnalizacji pożaru, pozwala to na znacznie szybszą reakcję właścicieli posesji oraz przyjazd na miejsce służb ratowniczo – gaśniczych. Nie są to urządzenia drogie w utrzymaniu, a ewentualne straty poniesione w wyniku pojawienia się ognia są znacznie droższe niż zakup prostych czujników.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *